zamknij reklamę

Skrzeszew - BTS Kobylany 4:3

Skrzeszew - BTS Kobylany 4:3

II kolejka zmagań w nowym sezonie w rozgrywkach Powiatowej Ligi Piłkarskich Siódemek za nami. Skrzeszewiacy zwyciężyli 4:3 z ekipą BTS-u Kobylany po kolejnym niezwykle interesującym meczu.

Spotkanie rozpoczęło się gwizdkiem sędziego głównego, czyli Bartosza Andrzejewskiego tuż po wybiciu godziny 12:00. Skrzeszewska drużyna zmagająca się z problemami kadrowymi ponownie zmuszona była wystąpić w meczu grając zaledwie w siedmioosobowym składzie.

W bramce pod nieobecność kontuzjowanego Radka Zdunka zobaczyliśmy Damiana Nowakowskiego, który nominalnie gra na boku obrony. W tej linii z kolei zagrali pewniacy, czyli Czarek Zdunek na środku, oraz Daniel Głogowski na lewej stronie. Po prawej zagrał Sebastian Protaziuk, natomiast w linii ofensywnej na środku Kamil Głogowski, oraz wspomagający go Konrad Płachetko, a najbardziej wysuniętym zawodnikiem tradycyjnie był Jarek Łachecki.

Mecz zaczęliśmy od szybkiego wyjścia na prowadzenie. Już w drugiej minucie gry fantastycznym uderzeniem popisał się nasz kapitan Kamil Głogowski posyłając futbolówkę z blisko połowy boiska w samo okienko bramki rywali. Golkiper Kobylan był praktycznie bez szans.

Szybko zdobyta bramka pobudziła w naszych zawodnikach chęć stworzenia kolejnych dobrych okazji bramkowych i tak właśnie było. Skrzeszewiacy dochodzili raz po raz do świetnych sytuacji, jednak brakowało końcowego wykończenia. Blisko bramki był Kamil Głogowski, czy też Czarek  Zdunek po którego strzale piłka odbiła się od poprzeczki. Stuprocentowych sytuacji nie potrafili wykorzystać m.in. Konrad Płachetko i Jarek Łachecki. Ten ostatni najbliżej gola był przy wrzutkach z autów, czy też w ostatniej minucie pierwszej połowy mając przed sobą już tylko bramkarza gospodarzy.

Warto podkreślić, że bardzo dobrze spisywała się formacja obronna, która nie pozwoliła stworzyć rywalom dogodnej sytuacji strzeleckiej.

Pierwsze trzydzieści pięć minut było dla naszego zespołu niezwykle męczącymi, gdyż graliśmy na sto procent ponadto w grze nie pomagała upalna pogoda i wspomniany brak zawodników rezerwowych.

Drugą połówkę to zawodnicy BTS-u zaczęli lepiej i to oni dłużej utrzymywali się przy piłce. My graliśmy bardziej zachowawczo grając więcej z kontry.

Gola na 2:0 zdobyliśmy w około czterdziestej piątej minucie po dośrodkowaniu z autu Jarka Łacheckiego do Kamila Głogowskiego, który główką skierował piłkę do bramki.

Kilka chwil później mieliśmy 3:0 za sprawą Konrada Płachetki, który również główką zdobył bramkę po niesamowitym wybiciu z własnego pola karnego Damiana Nowakowskiego.

Gospodarze z Kobylan raz po raz zagrażali naszej bramce, jednak wychodziliśmy za każdym razem cało z opresji. Co więcej ponownie zdobyliśmy gola. Tym razem na listę strzelców wpisał się Jarek Łachecki, który w końcu przełamał nieskuteczność.

Wynik 4:0 sprawił, że gra wyglądała na o wiele pewniejszą. Można było dobić rywala, gdyż sytuacje do tego były i to naprawdę bardzo klarowne, a wówczas przytrafił się nam błąd w obronie. Piłka trafiła w rękę Daniela Głogowskiego. Karny troszkę na siłę odgwizdany przez sędziego, jednak wydaje się że sprawiedliwy. Zawodnik gospodarzy pokonał naszego Damiana, który był bardzo bliski obrony strzału.

Do końca meczu zostało niewiele, bo tylko dziesięć minut a rywale rzucili się na nas całymi siłami i szybko zdobyli dwa gole. Wynik 4:3 zrobił się bardzo niebezpieczny i mieliśmy bardzo nerwową końcówkę. Za dyskusję słowną żółtą kartką ukarany został nasz kapitan. Zamiast spokojnie dowieźć wynik do końca nasi sprawili sobie niezłą huśtawkę nastrojów, jednak ostatecznie udało się wygrać i zgarnąć pierwsze trzy punkty.

Brawo drużyna!

Za tydzień, tzn. 17 września spotkamy się na własnym terenie z Czarnymi Wrotnów. Już teraz zapraszamy na ten mecz ;)

BTS Kobylany - Skrzeszew 3:4 (0:1)

Przemysław Jaczewski-2, Kamil Olszewski - Kamil Głogowski-2, Jarosław Łachecki, Konrad Płachetko

KADRA: Nowakowski D., Głogowski K., Głogowski D., Zdunek C., Protaziuk S., Łachecki J., Płachetko K.,

Informujemy ponadto, że zaktualizowane na naszej stronie zostały zakładki: terminarz, tabela, kadra, statystki.

Komentarze

Dodaj komentarz
do góry więcej wersja klasyczna
Wiadomości (utwórz nową)
Brak nieprzeczytanych wiadomości